VI Ka 1459/24 - uzasadnienie Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2026-01-15

Warszawa, dnia 19 grudnia 2025 r.

Sygn. akt VI Ka 1459/24

2WYROK

2.1W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

4Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

5 Przewodniczący: Sędzia SO Tomasz Morycz

6

7protokolant: protokolant sądowy Jakub Stuleblak

8przy udziale prokuratora Anety Ostromeckiej

9po rozpoznaniu dnia 15 grudnia 2025 r.

10sprawy K. E., syna W. i K., ur. (...) w W.

11oskarżonego o przestępstwo z art. 177 § 1 kk

12na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego

13od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie

14z dnia 19 czerwca 2024 r. sygn. akt VIII K 1209/23

16I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

171. uznając oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu z art. 177 § 1 kk na podstawie art. 66 § 1 kk, art. 67 § 1 kk prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne warunkowo umarza na okres 1 (jednego) roku próby;

182. jako podstawę prawną orzeczonej wobec oskarżonego w punkcie II nawiązki przyjmuje art. 67 § 3 kk;

193. obniża zasądzone od oskarżonego w punkcie III koszty sądowe do kwoty 1.000 (tysiąc) złotych, ustalając opłatę na kwotę 100 (sto) złotych;

20II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

21III. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa.

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

VI Ka 1459/24

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1  Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 19 czerwca 2024 r. w sprawie o sygn. akt VIII K 1209/23

1.2  Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji.

art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierności kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Wskazać oskarżonego.

Wskazać fakt.

Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód.

1.

K. E.

Dotychczasowa niekaralność

Sytuacja majątkowa

Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego

Karta karna - k.322, 359

Informacja e - (...) k.321, 357

Informacja - k.341-343, 360-362

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Wskazać oskarżonego.

Wskazać fakt.

Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód.

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Wskazać fakt

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu.

Dotychczasowa niekaralność

Sytuacja majątkowa

Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego

Karta karna

Informacja e - (...)

Informacja

Dokumenty sporządzone przez uprawnione podmioty, nie kwestionowane i nie budzące wątpliwości.

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Wskazać fakt

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

Obrońca oskarżonego zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1. obrazę przepisów prawa procesowego w tym art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów obejmujących opinię Laboratorium Komendy Stołecznej Policji z dnia 25.10.2023 roku i przyjęcie, że:

a. bezpośredniego skutku przedmiotowego wypadku drogowego należy upatrywać w rzekomej niemożności uniknięcia wypadku przez kierującego motocyklem w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wynika, że technika jazdy motocyklisty była nieprawidłowa, albowiem kierujący podjął decyzję o wyprzedzeniu samochodu N. (...) już po zjechaniu z ronda w sytuacji w której na tym odcinku była to droga jednokierunkowa i jednopasmowa bez możliwości wyprzedzania, a po minięciu najbliższego skrzyżowania z ulicą (...) na drodze znajdowała się podwójna linia ciągła i gdyby motocyklista prawidłowo obserwował drogę powinien ją dostrzec i nie rozpoczynać jeszcze na jej wysokości manewru wyprzedzenia - w takiej sytuacji gdyby motocyklista nie naruszył podstawowej zasady ruchu drogowego, tj.

- zachował bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu i nie wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej,

to bez wątpienia nie doszłoby do wypadku, ponieważ miałby wystarczającą odległość do wyhamowania swojego motocykla i do wypadku w ogóle by nie doszło, a zatem nie byłoby skutku, a to oznacza, że pomiędzy zachowaniem oskarżonego, a zaistniałym wypadkiem nie zachodzi związek przyczynowo - skutkowy, natomiast taki związek zachodzi w przypadku kierującego motocyklem, albowiem nie zachował szczególnej ostrożności, pomimo że:

- miał odpowiednie warunki do należytej obserwacji drogi i racjonalnego podejmowania decyzji,

- nie zachował odpowiedniej i bezpiecznej odległości od jadącego przed nim pojazdu - przez co pozbawił się możliwości podjęcia manewru obronnego, np. hamowania i uniknięcia najechania na poprzedzający pojazd,

- gdyby miał zachowaną odpowiednią odległość, to jeszcze z daleka widziałby włączony przez kierującego N. kierunkowskaz;

- jak sam przyznał już po zjechaniu z ronda miał zamiar wyprzedzić jadący przed nim pojazd, a wyprzedzanie rozpoczął na wysokości podwójnej linii ciągłej, na którą najechał i nie zachował bezpiecznej odległości - na co wskazuje szkic miejsca wypadku, co tym samym potwierdza, że złamał obowiązujące przepisy i zasady ostrożności,

co w konsekwencji miało wpływ na treść orzeczenia, bowiem doprowadziło do niezasadnego przypisania oskarżonemu sprawstwa przestępstwa z art. 177 § 1 k.k.;

Poniższe (wklejone przez skarżącego do apelacji) zdjęcie miejsca wypadku dobitnie pokazuje, że kierujący motocyklem nie powinien w tym miejscu wyprzedzać z uwagi na istniejącą podwójną linię ciągłą;

b. oskarżony rzekomo włączył kierunek w ostatniej chwili, jednak zarówno sporządzający opinię jak i Sąd nie wziął pod uwagę, że gdyby motocyklista miał odpowiedni odstęp od poprzedzającego go pojazdu i „nie jechał na zderzaku”, to zauważyłby dużo wcześniej włączony kierunkowskaz - jest to normalne zjawisko, że gdy jedziemy zbyt blisko to widzimy jedynie przykładowo pojedynczy impuls kierunkowskazu, podczas gdy osoba jadąca dalej ma czas zobaczyć kilkukrotnie migający kierunek, a zatem i w tym przypadku doszło do nieprawidłowej analizy zaistniałego zdarzenia i błędnej oceny sytuacji, co miało wpływ na treść orzeczenia, bowiem doprowadziło do niezasadnego przypisania oskarżonemu sprawstwa przestępstwa z art. 177 § 1 k.k.,

c. niezasadne oddalenie wniosku o powołanie niezależnego biegłego sądowego w osobie T. D. - biegłego do spraw wypadków i rekonstrukcji wypadków drogowych, podczas gdy istniała taka konieczność ponieważ, Opinia Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji z dnia 25.10.2023 roku jest niepełna, tj. nie udziela odpowiedzi na pytanie nr 7:

„Jaki był ewentualny stopień przyczynienia się poszczególnych uczestników zdarzenia do zaistniałego wypadku drogowego, z uwzględnieniem ewentualnych - różnych możliwych wersji przebiegu”,

które jest bardzo istotne z punktu widzenia odpowiedzialności oskarżonego, a nie jest zarazem możliwe wydanie pisemnej opinii uzupełniającej, albowiem jak stwierdził biegły na stronie nr 2 nie jest on kompetentny i tym samym wykracza to „poza kompetencje biegłego inżyniera”.

Dodatkowo należy zaznaczyć, że kwestionowana opinia jest bardzo jednostronna i nierzetelna, tj.

- biegły wykonał opinię jedynie na podstawie akt postępowania, bez weryfikacji danych ze stanem faktycznym miejsca zdarzenia na gruncie i wykonania niezbędnych wyliczeń, tym bardziej, że na nagraniu z kamery widać jedynie wąski wycinek drogi bez kół motocykla, które wjeżdżały na podwójne linie ciągłe, bo tak wynika z zależności geometrycznych;

- biegły nie dokonał oględzin miejsca zdarzenia, pomimo że sposób określenia (...) jak sam zauważa na stronie nr 3 jest nieprecyzyjny i nie poczynił nic, aby to skorygować, czy też poddać należytej analizie, jednocześnie podtrzymując z góry założoną tezę o winie kierującego pojazdem N. (...);

- pomimo, że ze szkicu miejsca wypadku wynika wprost, że kierujący motocyklem K. rozpoczął manewr wyprzedzania na podwójnej ciągłej, to biegły zupełnie pomija jakie obowiązki miał motocyklista decydując się na manewr wyprzedzania, tj. pod kątem naruszenia zasad art. 19 oraz 24 Prawa o ruchu drogowym;

- biegły nie poddał analizie tego o czym zeznawał na swoją niekorzyść motocyklista, że:

„(…) w pewnym momencie zwolnił, ja zbliżyłem się do pojazdu, odstęp się zmniejszył”.

„To było dla mnie za późno ponieważ ja byłem w trakcie wymuszonego manewru wyprzedzania, (…)”

- co również stoi w sprzeczności z ustaleniem Sądu, że: „Kierujący pojazdem N. nie hamował, (…)” (strona 6 uzasadnienia wyroku, koniec strony)

co tym samym potwierdza, że motocyklista w sposób nieprawidłowy nie zachował należytej ostrożności i odległości od poruszającego się przed nim pojazdu - oczywistym jest, że gdyby motocyklista zachowywał w czasie jazdy należyty i bezpieczny odstęp to nawet jeżeli jadący przed nim pojazd zwalniał, to on również powinien proporcjonalnie wyhamować, żeby zachować bezpieczny odstęp i wówczas nie doszłoby do kolizji, ponieważ miałby czas na wyhamowanie, tzw. manewr obronny;

- zachowując bezpieczny odstęp motocyklista miałby więcej czasu, aby dostrzec włączony przez kierującego kierunkowskaz;

- biegły nie dokonał analizy, czy kierujący samochodem mógłby zmieścić się w lewy zjazd bez najeżdżania na podwójną linię ciągłą jadąc tuż przy osi jezdni - wiadomym jest, że gdy mamy wąski zjazd to najpierw trzeba lekko „odbić” w prawo, żeby móc „zmieścić się” w prostopadły zjazd - taki manewr wykonujemy np. przy parkowaniu;

- z dołączonego szkicu miejsca zdarzenia wynika, że gdyby kierujący lekko nie odbił w prawo, to miałby problem z jednoczesnym wjazdem w zjazd bez najeżdżania na podwójną linię ciągłą, której nie można przekraczać - kierowca nie może odpowiadać za nienależyte nakreślenie poziomych znaków drogowych i musi dostosować swój tor jazdy do istniejących na jezdni znaków, a nie je naruszać poprzez chociażby najeżdżanie;

- jak widać na zdjęciu powyżej, pas ruchu po którym poruszał się N. (...) jest stosunkowo wąski i nie ma możliwości bezpiecznego wyprzedzenia bez wjechania na przeciwległy pas ruchu, czego ani Sąd, ani biegły nie poddali właściwej analizie, co znalazło odzwierciedlenie w zaskarżonym wyroku;

- przepisy dopuszczają przejeżdżanie obok uczestnika ruchu, jednak na taki manewr musi być stosunkowo dużo miejsca, żeby zachować odstęp co najmniej 1 metr od wyprzedzanego pojazdu, jednak nie można takiej linii przekroczyć, ani na nią najechać - w przedmiotowej sprawie motocykl i samochód nie mogły zmieścić się na jednym pasie, a wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej jest zabronione;

- znak P-4 „linia podwójna ciągła” rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią;

2. błąd w ustaleniach faktycznych orzeczenia - polegający na błędnym przyjęciu, że bezpośrednią wypadku drogowego było zachowanie się oskarżonego, w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wprost wynika, że gdyby motocyklista zachował bezpieczną odległość, obserwował należycie drogę - tuż przed wypadkiem miał przecież po swojej prawej stronie skrzyżowanie (zakaz wyprzedzania), a po swojej lewej stronie linię podwójną ciągłą (również zakaz wyprzedzania), to należy stwierdzić, że w takich okolicznościach podjęcie manewru wyprzedzania było bardzo ryzykowne i w konsekwencji doprowadziło do zaistniałego wypadku z winy motocyklisty, a nie z winy kierującego samochodem N. (...), co miało wpływ na treść orzeczenia, bowiem doprowadziło do niezasadnego przypisania oskarżonemu sprawstwa przestępstwa z art. 177 § 1 k.k.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny lub niezasadny.

Ilość, rodzaj i powiazanie zarzutów przemawiały za ich zbiorczym omówieniem. Tym bardziej, że wszystkie były niezasadne.

Na wstępie przypomnieć należy, że by ocena dowodów przeprowadzona przez organ postępowania dokonana została zgodnie z regułami art. 7 kpk konieczne jest: 1) oparcie jej na wszystkich przeprowadzonych dowodach, mając na względzie, że podstawę orzeczenia może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku postępowania, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia danej kwestii; 2) uwzględnienie zasad prawidłowego rozumowania; 3) uwzględnienie wskazań wiedzy; 4) uwzględnienie doświadczenia życiowego. Zasada swobodnej oceny dowodów jest zasadą kontrolowanej oceny dowodów, która wyraża się w dwóch aspektach. Po pierwsze, organ procesowy musi uzasadnić, dlaczego oparł się na jednych, a nie na innych dowodach oraz dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Po drugie, organ odwoławczy kontroluje swobodną ocenę dowodów dokonaną przez organ pierwszej instancji. Przy czym zarzut naruszenia art. 7 kpk nie może ograniczać się do wskazania wadliwości sędziowskiego przekonania o wiarygodności jednych, a niewiarygodności innych źródeł czy środków dowodowych, lecz powinien wykazać konkretne błędy w samym sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiające w zasadniczy sposób przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu. W grę może wchodzić np. pominięcie istotnych środków dowodowych, niedostrzeżenie ważnych rozbieżności, uchylenie się od oceny wewnętrznych czy wzajemnych sprzeczności.

Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 kwietnia 2021 r. w sprawie o sygn. akt III KK 78/21, prezentowanie własnej - możliwej w realiach konkretnej sprawy - oceny dowodów, bez wykazania błędności tej, której dokonał sąd pierwszej instancji, nie upoważnia jeszcze sądu odwoławczego do zajęcia w tej materii stanowiska odmiennego. Sąd odwoławczy, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie prowadzi samodzielnie postępowania dowodowego co do istoty sprawy, jest bowiem głównie sądem kontrolującym procedowanie przed sądem pierwszej instancji i stanowisko tego sądu może zakwestionować jedynie wówczas, gdy wykaże, że to postępowanie i jego wynik obrażają prawo.

Sąd Okręgowy podziela również pogląd zawarty w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 listopada 2019 r. w sprawie o sygn. akt II AKa 173/19. Wskazano w nim, że na uzasadnienie błędu ustaleń faktycznych lub naruszenie standardów swobodnej oceny bądź interpretacji dowodów nie wystarczy subiektywne przekonanie skarżącego o niesprawiedliwości orzeczenia, a konieczne jest wykazanie, że w zaskarżonym wyroku poczyniono ustalenie faktycznie nie mające oparcia w przeprowadzonych dowodach, albo że takiego ustalenia nie poczyniono mimo, że z przeprowadzonych dowodów określony fakt jednoznacznie wynikał, względnie wykazanie, iż tok rozumowania sądu I instancji był sprzeczny ze wskazaniami doświadczenia życiowego, prawidłami logiki, czy zasadami wiedzy.

Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, apelacja obrońcy oskarżonego stanowiła jedynie subiektywną ocenę zaistniałych okoliczności i gołosłowną polemikę z zaskarżonym wyrokiem. Wbrew jego twierdzeniom, Sąd Rejonowy prawidłowo, zgodne z regułami wynikającymi z art. 7 kpk, ocenił cały zgromadzony materiał dowodowy i poczynił trafne ustalenia faktyczne, słusznie uznając oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Po pierwsze, oskarżony dobrze wiedział, że jedzie za nim pokrzywdzony. Powyższe wprost wynikało z jego wyjaśnień. Tym samym powinien uwzględniać tę okoliczność, w tym w szczególności wykonując manewr skrętu w lewo. Zwłaszcza, że wbrew twierdzeniom skarżącego pas, którym poruszały się pojazdy był na tyle szeroki, że zmieściłyby się na nim zarówno samochód, jak i motocykl. Po drugie, oskarżony poruszał się w sposób, który wskazywał, że chce się gdzieś zatrzymać lub zaparkować, a następnie skręcić w prawo. Wskazywało na to zbliżanie się przez niego do krawędzi jezdni, a następnie drogi. Pokrzywdzony miał wszelkie podstawy twierdzić, że oskarżony albo go przepuszcza, tworząc mu miejsce do wyprzedzenia, albo będzie się zatrzymywał lub parkował bądź skręcał w prawo, co dawało mu możliwość wykonania takiego manewru. Po trzecie, co wprost wynikało z nagrania z rejestratora posiadanego przez pokrzywdzonego, z którym zapoznał się Sąd Okręgowy i co do którego nie miał żadnych wątpliwości, pokrzywdzony zmienił zdanie w ostatnich chwili, nagle zmieniając tor jazdy, włączając lewy kierunkowskaz i skręcając w lewo. Co istotne, zrobił to w momencie, kiedy znajdował się na środku pasa ruchu, a nie przy osi jezdni, do której powinien się zbliżyć. W tym momencie pokrzywdzony znajdował się w już w bliskiej odległości i nie miał możliwości uniknięcia zderzenia.

Po czwarte, wbrew twierdzeniom skarżącego ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynikało, żeby pokrzywdzony wjechał na podwójną linię ciągłą, a tym bardziej, żeby ją przekroczył. Nie wskazywało na to nagranie z rejestratora posiadanego przez pokrzywdzonego, który znajdował się na kasku i nagrywał z takiej właśnie perspektywy. Wynikało z niego natomiast, że to zachowanie oskarżonego doprowadziło do wypadku. Gdyby nie jego wprowadzające w błąd manewry, a ostatecznie nagły i sygnalizowany w ostatniej chwili manewr skrętu w lewo, to pokrzywdzony bez problemu przejechałby obok niego i do zdarzenia w ogóle by nie doszło. Wbrew twierdzeniom skarżącego, pokrzywdzony zachował odpowiedni odstęp. Ponadto nie uderzył w oskarżonego, w tym w jego tył. To oskarżony zajechał mu drogę. W chwili zdarzenia jego samochód był położony skośnie w kierunku osi jezdni i przecinał tor ruchu motocykla. W tym kontekście rozważania skarżącego dotyczące podwójnej linii ciągłej nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Tak jak to czy oskarżony zdołałby skręcić w lewo bez najechania na tę linię, co wymuszało rzekome wykonanie skrętu w prawo, a następnie w lewo. Gdyby oskarżony faktycznie chciał postąpić w taki sposób, to znacznie wcześniej zasygnalizowałby taki zamiar, zwolniłby, zjechał do osi jezdni, a następnie nadrzucił w prawo i stopniowo skręcał w lewo, upewniając się czy pokrzywdzony prawidłowo odczytuje jego zamiar i upewniając się czy może to zrobić w sposób bezpiecznie. W rzeczywistości oskarżony sam nie wiedział, co chce zrobić, podejmując sprzeczne manewry, które ostatecznie spowodowały wypadek. Brak było podstaw do przyjęcia, żeby pokrzywdzony się do niego przyczynił. Powyższe wynikało także z opinii biegłego, który trafnie uznał, że w tych konkretnych okolicznościach zachował się prawidłowo i nie miał możliwości uniknięcia zderzenia. Pokrzywdzony nie mógł spodziewać się, że oskarżony zachowa się w taki sposób. Ten z kolei powinien przewidzieć, że ostatecznie, kiedy zbliżył się do krawędzi jezdni w pobliżu dochodzącej z prawej strony drogi, zostanie wyprzedzony.

Po piąte, kwestionując opinię biegłego skarżący nie wykazał, żeby była ona nieprawidłowa. Samo niezadowolenie z jej wniosków nie oznaczało jej wadliwości. W tym miejscu wskazać należy, że biegły nie może zastępować sądu. To on, a nie biegły, ocenia zgromadzony materiał dowodowy i to on, a nie biegły, ustala fakty. Założenie, że jest on niekompetentny, a tym bardziej zależny - skarżący dążył do powołania niezależnego w jego ocenie biegłego sądowego w osobie T. D. - znikąd nie wynikało. Tym bardziej, że kluczowym dowodem było tu nagranie z rejestratora posiadanego przez pokrzywdzonego, z którym zapoznał się najpierw Sąd Rejonowy, a następnie Sąd Okręgowy, mogąc je ocenić we własnym zakresie. Opinia biegłego miała zatem charakter pomocniczy. Wbrew twierdzeniom skarżącego wynikało z niej, że pokrzywdzony nie przyczynił się do przedmiotowego wypadku. Jak wskazano w tym dokumencie, „Zachowanie kierującego pojazdem N. było na tyle dynamiczne i zaskakujące w mojej ocenie, że mogło nie dawać motocykliście możliwości uniknięcia zderzenia, dlatego ja nie widzę podstaw do wnioskowania o nieprawidłowym zachowaniu motocyklisty”. Zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Okręgowy w pełni podzieliły ten pogląd. Odnośnie materiału, którym dysponował biegły, to oprócz w/w nagrania był to materiał osobowy i rzeczowy, w pełni wystarczając do wydania opinii. Udanie się na miejsce zdarzenia w celu bezpośrednich oględzin było zbędne. W aktach sprawy znajdował się przecież protokół oględzin miejsca wraz ze szkicem, protokoły oględzin pojazdów, protokoły oględzin rzeczy i dokumentacja fotograficzna. To, że był on niedoskonały niczego w tym aspekcie nie zmieniało. Możliwa była bowiem ocena zachowania obu uczestników, w tym w szczególności stwierdzenie, zachowanie którego z nich doprowadziło do wypadku i można ewentualnie mówić o przyczynieniu drugiego z nich. Skarżący nie wykazał, żeby w/w opinia była z jakiegokolwiek powodu wadliwa.

Wniosek

Obrońca oskarżonego wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego czynu,

ewentualnie

2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania uwzględniając konieczność powołania biegłego sądowego oraz należytej analizy wypadku z przeprowadzeniem oględzin miejsca zdarzenia w celu weryfikacji szkicu wypadku i punktów charakterystycznych stanowiących punkty odniesienia, albowiem na zarejestrowanym nagraniu z kamery mobilnej nie jest widoczna linia podwójna ciągła, która została przejechana przez motocyklistę, jak również rozważenie przyczynienia się kierującego motocyklem do zaistniałego wypadku, co ma bezpośredni wpływ na prawidłową ocenę zachowań uczestników zdarzenia;

3. nieobciążanie oskarżonego kosztami postępowania odwoławczego z uwagi na trudną sytuację zdrowotną) zdiagnozowana choroba nowotworowa) oraz materialną.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny lub niezasadny.

Z uwagi na niezasadność zarzutów brak było podstaw do uwzględnienia związanych z nimi wniosków. Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu, a co za tym idzie nie mógł zostać uniewinniony. Nie wykazano też, żeby istniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Zgromadzono bowiem obszerny i kompletny materiał dowodowy, który prawidłowo oceniono. Poczyniono też trafne ustalenia faktyczne.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

Wskazać wszystkie okoliczności, które sąd uwzględnił z urzędu, niezależnie od granic zaskarżenia
i podniesionych zarzutów (art. 439 k.p.k., art. 440 k.p.k.).

Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że Sąd Rejonowy poczynił błędne ustalenia faktyczne w zakresie stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności.

Po pierwsze, oskarżony nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, skupiając się na miejscu, do którego jechał i zapominając o jadącym za nim pokrzywdzonym. Z pewnością nie chciał doprowadzić do wypadku, w tym do powstania obrażeń u pokrzywdzonego, na pewno żałując tego, co się stało. Po drugie, oskarżony nie był dotąd karany i nie dopuszczał się wykroczeń drogowych, co wskazuje na incydentalność tego zachowania. Taka sytuacja mogła przytrafić się każdemu. Po trzecie, sam fakt prowadzenia postępowania karnego i stwierdzenia winy powinny być dla oskarżonego odpowiednią dolegliwością, która zwiększy jego uwagę na drodze w przyszłości. Z tych względów Sąd Okręgowy uznał, że stopień winy i społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu nie był znaczny, a co za tym idzie prawidłowym rozstrzygnięciem niniejszej sprawy będzie warunkowe umorzenie postępowania. Orzeczenie to z jednej strony rozstrzygnie o odpowiedzialności za przedmiotowy wypadek, a z drugiej - nie powodując skazania - podda zachowanie oskarżonego próbie.

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.3  1

Przedmiot utrzymania w mocy

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy.

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1.3.1  1.

Przedmiot i zakres zmiany

Sposób zakończenia postępowania, podstawa prawna nawiązki, wysokość kosztów sądowych, w tym opłaty

Zwięźle o powodach zmiany.

Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyroku w ten sposób, że:

1. uznając oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu z art. 177 § 1 kk na podstawie art. 66 § 1 kk, art. 67 § 1 kk prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne warunkowo umorzył na okres 1 roku próby;

2. jako podstawę prawą orzeczonej wobec oskarżonego w punkcie II nawiązki przyjął art. 67 § 3 kk;

3. obniżył zasądzone od oskarżonego w punkcie III koszty sądowe do kwoty 1.000 złotych, ustalając opłatę na kwotę 100 złotych.

Jak już wyżej wskazano, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że w okolicznościach niniejszej sprawy stopień winy i społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego nie jest znaczny. Z tych względów warunkowo umorzył prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne. Minimalny okres próby, to jest 1 roku, wynikał z faktu, że do zdarzenia doszło w dniu 19 czerwca 2023 r., a więc 2,5 roku temu. Od tamtej pory oskarżony nie naruszył porządku prawnego. Nie popełnił też wykroczeń drogowych. Z tych względów zasługuje na danie mu szansy. Z uwagi na zmianę sposobu zakończenia postępowania należało zmienić podstawę prawną nawiązki. Jej wysokość, to jest 10.000 złotych, była odpowiednia. Raz, że pomimo upływu czasu pokrzywdzony nie odzyskał sprawności sprzed wypadku i cały czas odczuwa szereg negatywnych skutków z tym związanych. Dwa, że w/w należność powinien uiścić ubezpieczyciel pojazdu kierowanego przez oskarżonego. Bez wątpienia w jakimś stopniu zrekompensuje pokrzywdzonemu ból, cierpienie i inne niedogodności wynikające z odniesionych obrażeń. Ponadto uznano, że z uwagi na ostateczny sposób zakończenia postępowania, jak również problemy zdrowotne i sytuację materialną, zasadnym jest obciążenie oskarżonego kosztami sądowymi jedynie w części, to jest w wysokości 1.000 złotych, jednocześnie ustalając opłatę na kwotę 100 złotych. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia.

4.

Konieczność warunkowego umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i warunkowego umorzenia ze wskazaniem podstawy prawnej warunkowego umorzenia postępowania.

5.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia.

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia z wyroku

Lp.

Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku.

Przytoczyć okoliczności.

6.  Koszty Procesu

Wskazać oskarżonego.

Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku.

Przytoczyć okoliczności.

K. E.

III

Sąd Okręgowy zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa. Wprawdzie apelacja obrońcy oskarżonego była niezasadna, ale wywołana nią kontrola instancyjna spowodowała zmianę zaskarżonego wyroku na jego korzyść. Biorąc pod uwagę ostateczny sposób zakończenia postępowania, jak również jego problemy zdrowotne i sytuację materialną, uznano że zasadnym będzie wydanie takiego rozstrzygnięcia.

7.  PODPIS

0.11.3 Granice zaskarżenia

numer załącznika 1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 19 czerwca 2024 r. w sprawie o sygn. akt VIII K 1209/23

0.11.3.1 Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2 Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji.

art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierności kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

Uchylenie

Zmiana

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Rafał Kwaśniak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Data wytworzenia informacji: