VII U 413/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2025-10-14
Sygn. akt VII U 413/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 października 2025 roku
Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 października 2025 roku w W.
sprawy W. Ś.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.
o przeliczenie emerytury
na skutek odwołania W. Ś.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.
z dnia 3 lutego 2025 roku, znak: (...)
oddala odwołanie.
UZASADNIENIE
W. Ś. w dniu 3 marca 2025r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 3 lutego 2025r., znak: (...) odmawiającej ponownego ustalenia wysokości emerytury. Ubezpieczona wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie jej do ponownego rozpoznania organowi rentowemu i wydania rozstrzygnięcia odpowiadającego wymogom prawa, a przede wszystkim uwzględniającego elementy wymagane dla prawidłowego merytorycznie i formalnie wydania takiego rozstrzygnięcia.
Uzasadniając odwołanie, ubezpieczona wskazała, że w dniu 28 stycznia 2025 roku złożyła bezpośrednio w siedzibie (...) Oddziału ZUS w W. wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury. W odpowiedzi otrzymała decyzję odmowną, która w jej ocenie nie może zostać uznana za spełniającą wymagania wydania przez ZUS prawidłowej formy rozstrzygnięcia. W. Ś. zaznaczyła, że uzasadnienie zawarte w decyzji odmownej - w punkcie II - nie zawiera żadnego wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych jej wydania. Powołane przepisy zawierają oznaczenie odwołujące się jedynie do jednostek legislacyjnych w postaci artykułów, chociaż każdy z nich składa się dodatkowo z szeregu podjednostek w postaci ustępów czy punktów, regulujących dość oddalone od siebie kwestie. Nie pozwala to na ustalenie i zrozumienie motywów rozstrzygnięcia. Dodatkowo ubezpieczona zwróciła uwagę, że tryb postępowania w zakresie przyjmowania i rozpatrywania wniosków w oddziałach ZUS, który jest mocno zautomatyzowany, uniemożliwia wnioskodawcy przeprowadzenie postępowania, w którym poza elementami formalnymi wniosku może wyłuszczyć swoje oczekiwania i problem. Ponadto, uwzględniając fakt, że wystąpienie o przeliczenie świadczenia emerytalnego dopuszczalne jest jedynie w rocznych odstępach czasu, to taka decyzja, jak zaskarżona, pozbawia wnioskodawcę instrumentów, które pozwoliłyby mu kształtować w majestacie prawa jego sytuację ekonomiczną co najmniej przez najbliższy rok. Dodatkowo ubezpieczona zarzuciła, że zaskarżona decyzja została podpisana przez starszego aprobanta J. S., bez wskazania podstawy upoważniającej tę osobę do podejmowania ostatecznych decyzji w postępowaniu przed ZUS, jak też bez podania tytułu umocowania tej osoby, co stanowić może podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu z uwagi na wydanie go przez osobę nieuprawnioną (odwołanie z dnia 27 lutego 2025r., k. 3-4 a.s.).
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołania, a w uzasadnieniu odpowiedzi na odwołanie wyjaśnił, że W. Ś. od 1 listopada 2005r. pobiera emeryturę, do ustalenia wysokości której organ rentowy przyjął podstawę wymiaru pobieranej wcześniej renty. Wysokość świadczenia ustalona została w myśl art. 53 ust. 1-3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W związku z powyższym organ rentowy, zgodnie z art. 108 ww. ustawy, zaskarżoną decyzją z dnia 3 lutego 2025r. odmówił ubezpieczonej ponownego ustalenia wysokości emerytury. Emerytura ww. nie była ustalona w oparciu o przepisy (art. 24 lub 24a) umożliwiające przeliczenie, o jakie wniosła ubezpieczona we wniosku z 28 stycznia 2025r. Dodatkowo organ rentowy zauważył, że w myśl art. 109 ustawy o emeryturach i rentach z FUS na wniosek emeryta (...) wysokość emerytury określonej w art. 53 (...) ulega ponownemu ustaleniu na zasadach określonych w art. 110-113. Ponadto, dotychczasowe liczne decyzje, wydawane w związku z wnioskami ubezpieczonej, a dotyczące ponownego ustalania wysokości emerytury, w których organ rentowy doliczał staż, nie budziły żadnych wątpliwości natury merytorycznej, formalnej, czy też zastrzeżeń co do upoważnienia osób podpisujących decyzje w imieniu organu rentowego. Wobec powyższego wniesiono o oddalenie odwołania (odpowiedź na odwołanie z 14 marca 2025r., k. 5- 6 a.s.).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W. Ś., ur. (...), w dniu 21 listopada 2005r. złożyła wniosek o emeryturę. Wcześniej pobierała rentę inwalidzką, potem rentę z tytułu niezdolności do pracy (bezsporne). Decyzją z 5 grudnia 2005r. została jej przyznana emerytura od 1 listopada 2005r., tj. od miesiąca, w którym został złożony wniosek. Obliczono ją zgodnie z art. 53 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS. Do obliczenia podstawy wymiaru świadczenia przyjęto podstawę wymiaru renty i wskaźnik wysokości podstawy wymiaru ograniczono do 250% (decyzja z dnia 5 grudnia 2005r., k. 63 tom I akt ZUS).
Ubezpieczona po przyznaniu emerytury kontynuowała zatrudnienie i wielokrotnie występowała do ZUS z wnioskami o przeliczenie świadczenia, wnioskując głównie o doliczenie stażu pracy (wnioski o przeliczenie emerytury, k. 67, 73, 81, 94, 101, 107, 114, 121, 129, 135, 142, 148, 154, 165, 171, 180, 186, 191, 196, 200, 204, 210, 217, 220, 225, 229, 234, 239, 245 tom I akt ZUS oraz k. 5, 9, 13, 18, 21, 24, 27, 30, 35, 40, 43, 46, 49, 53, 56, 59 tom II akt ZUS). Ostatnia decyzja przeliczająca pobierane przez ubezpieczoną świadczenie została wydana w dniu 8 lutego 2021r. w związku z wnioskiem złożonym w dniu 26 stycznia 2021r., w którym ubezpieczona wniosła o dokonanie przeliczenia emerytury zgodnie z uzyskanym stażem w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej jako wspólnik spółki jawnej. W następstwie tego wniosku emerytura została przeliczona od 1 stycznia 2021r. Staż pracy został ustalony na 40 lat, 3 miesiące i 16 dni (decyzja ZUS z 8 lutego 2021r., k. 60-61 tom II akt ZUS).
W. Ś. w dniu 28 stycznia 2025r. złożyła wniosek na formularzu ERPO o ponowne obliczenie świadczenia emerytalno-rentowego, zaznaczając w nim, że wnosi o ponowne obliczenie świadczenia z uwzględnieniem składek zapisanych na jej koncie po przyznaniu świadczenia (wniosek z dnia 28 stycznia 2025r., k. 65 tom II akt ZUS).
Decyzją z dnia 3 lutego 2025r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. odmówił ubezpieczonej ponownego ustalenia wysokości emerytury wskazując, że zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS ubezpieczona nabyła prawo do świadczenia wyliczonego zgodnie z art. 53, zatem nie zachodzą podstawy do przeliczenia emerytury zgodnie z art. 108. Dodatkowo organ rentowy wskazał, że w celu doliczenia okresów składkowych należy złożyć właściwy wniosek, jak również poinformował ubezpieczoną, że decyzją z dnia 8 lutego 2021r. zostały doliczone okresy składkowe przypadające w okresie do 31 grudnia 2020r., dlatego brak jest podstaw do przeliczenia świadczenia poprzez doliczenie okresów składkowych nawet po złożeniu prawidłowego wniosku (decyzja z dnia 3 lutego 2025r., k. 67 tom II akt ZUS).
Wskazany stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych dokumentów, zgromadzonych w aktach organu rentowego, których wiarygodność nie budziła wątpliwości, dokumenty te bowiem albo mają walor dokumentów urzędowych (decyzje ZUS), albo pochodzą od ubezpieczonej (wnioski kierowane do ZUS) i w żadnej fazie sporu tak ubezpieczona, jak i ZUS ich treści czy autentyczności nie kwestionowali. Dokumenty stały się więc podstawą dokonanych ustaleń, które nie są sporne.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Rozpoznanie sprawy nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość daje art. 148 1 § 1 k.p.c. (Dz. U. z 2024r., poz. 1568), który przewiduje, że sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, Sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. W przedmiotowej sprawie strony nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy, jak również nie zgłosiły dowodów, których przeprowadzenie wymagałoby wyznaczenia rozprawy. Wobec tego możliwe było rozpoznanie sprawy i wydanie rozstrzygnięcia na posiedzeniu niejawnym.
Przechodząc do analizy zarzutów i wniosków, jakie sformułowała W. Ś. w toku postępowania, na wstępie wskazać należy, iż przedmiotem analizy w rozpatrywanej sprawie była decyzja z 3 lutego 2025r. To jej treść, a zarazem treść poprzedzającego ją wniosku, jaki złożyła ubezpieczona w organie rentowym, determinowały przedmiot rozpoznania. W związku z tym przypomnieć należy, że we wniosku złożonym w dniu 28 stycznia 2025r. W. Ś. zażądała ponownego obliczenia świadczenia z uwzględnieniem składek zapisanych na jej koncie po przyznaniu świadczenia. Wydając decyzję z 3 lutego 2025r., od której ubezpieczona wniosła odwołanie, organ rentowy odmówił ponownego ustalenia wysokości emerytury ubezpieczonej na podstawie art. 108 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2024r., poz. 1631 ze zm.) - zwanej dalej ustawą emerytalną. To z ustępu 2 wskazanego przepisu wynika, że emerytury powiększa się o kwotę wynikającą z podzielenia składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego po dniu ustalenia prawa do emerytury, o której mowa w art. 24 i 24a, i zwaloryzowanych zgodnie z art. 25 przez wyrażone w miesiącach średnie dalsze trwanie życia ustalone dla wieku danego ubezpieczonego w dniu złożenia wniosku o przeliczenie wysokości emerytury, z uwzględnieniem ust. 4 i 5. Przepis ten jednak stosuje się tylko do tych ubezpieczonych, których emerytury zostały obliczone według zasad określonych w art. 26, a więc tych, którzy urodzili się po 31 grudnia 1948 roku. W. Ś. do tego grona nie należy, gdyż urodziła się w roku 1945, a wobec tego jej świadczenie emerytalne zostało obliczone w oparciu o art. 53 ustawy emerytalnej. W przypadku takich osób – jak wynika z art. 109 ust. 1 ustawy emerytalnej – wysokość emerytury określonej w art. 53 oraz renty ulega ponownemu ustaleniu na zasadach określonych w art. 111-113. Art. 111 przewiduje, że wysokość emerytury lub renty oblicza się ponownie, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, od podstawy wymiaru ustalonej w myśl art. 15, jeżeli do jej obliczenia wskazano podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i rentowe na podstawie przepisów prawa polskiego:
1) z liczby kolejnych lat kalendarzowych i w okresie wskazanym do ustalenia poprzedniej podstawy wymiaru świadczenia,
2) z kolejnych 10 lat kalendarzowych wybranych z 20 lat kalendarzowych, poprzedzających bezpośrednio rok kalendarzowy, w którym zgłoszono wniosek o przyznanie emerytury lub renty albo o ponowne ustalenie emerytury lub renty, z uwzględnieniem art. 176,
3) z 20 lat kalendarzowych wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu, przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku o ponowne ustalenie emerytury lub renty
- a wskaźnik wysokości podstawy wymiaru jest wyższy od poprzednio obliczonego (ust. 1).
Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru, obliczony na zasadach określonych w art. 15, mnoży się przez kwotę bazową ostatnio przyjętą do obliczenia świadczenia (ust. 2). Podstawa wymiaru emerytury lub renty, ustalona na zasadach określonych w ust. 1 i 2, podlega wszystkim waloryzacjom przysługującym do dnia zgłoszenia wniosku o ponowne ustalenie tej podstawy (ust. 3).
Art. 112 ustawy emerytalnej przewiduje z kolei, że jeżeli emeryt lub rencista zgłosi wniosek o ponowne ustalenie wysokości świadczenia przez doliczenie nieuwzględnionych dotychczas w wymiarze świadczenia okresów składkowych, kwotę przysługującego świadczenia zwiększa się, doliczając:
1) do kwoty emerytury, o której mowa w art. 53, lub renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy po 1,3% podstawy wymiaru, ustalonej w wyniku waloryzacji, za każdy rok okresów składkowych, o których mowa w art. 6;
2) do kwoty renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy oraz do kwoty renty rodzinnej część wzrostu, o którym mowa w pkt 1, ustaloną przy zastosowaniu wskaźnika procentowego określonego odpowiednio w art. 62 ust. 2 lub w art. 73 ust. 1 (ust. 1).
Przy obliczaniu wzrostu, o którym mowa w ust. 1, okresy składkowe ustala się z uwzględnieniem pełnych miesięcy (ust. 2).
W art. 113 określono natomiast termin złożenia wniosku o doliczenie nieuwzględnionych okresów składkowych.
W. Ś. wielokrotnie składała w organie rentowym wnioski o doliczenie stażu pracy i przeliczenie emerytury, co organ rentowy czynił – ostatnio w decyzji z 8 lutego 2021r. Jednak wniosek, który złożyła w styczniu 2025r. nie mógł być uwzględniony, gdyż sposób, w jaki miałoby nastąpić przeliczenie świadczenia – zgodnie ze wskazaniem ubezpieczonej – nie odnosi się do osób, które świadczenie pobierają na podstawie art. 53 ustawy emerytalnej. Wobec tego Zakład Ubezpieczeń Społecznych, nie mogąc zastosować art. 108 ustawy emerytalnej, prawidłowo wydał decyzję, od której odwołanie wniosła W. Ś.. Ubezpieczona zarzuciła, że ww. decyzja nie zawiera wszystkich niezbędnych elementów faktycznych i prawnych, a tym samym jest niejasna, zaś postępowanie przed organem rentowym jest prowadzone w sposób automatyczny i uniemożliwiający ubezpieczonym czynny udział w nim. Należy jednak wskazać, że rolą sądu orzekającego w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych nie jest badanie prawidłowości trybu postępowania przed organem rentowym. Sąd bada prawidłowość zaskarżonej decyzji i jej zgodność z prawem. Postępowanie sądowe koncentruje się zatem na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych - jako sąd powszechny - może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, jako przedmiotu odwołania. Stwierdzenie takiej wady następuje jednak tylko dla celów postępowania cywilnego i ze skutkami dla tego tylko postępowania (wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2010r., I UK 151/09, LEX nr 585708).
W analizowanej sprawie decyzja z 3 lutego 2025r. posiada wszystkie cechy właściwe decyzjom administracyjnym, określone w art. 107 k.p.a. Wskazany przepis przewiduje, że powinny to być:
1) oznaczenie organu administracji publicznej;
2) datę wydania;
3) oznaczenie strony lub stron;
4) powołanie podstawy prawnej;
5) rozstrzygnięcie;
6) uzasadnienie faktyczne i prawne;
7) pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie oraz o prawie do zrzeczenia się odwołania i skutkach zrzeczenia się odwołania;
8) podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji;
9) w przypadku decyzji, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego, sprzeciw od decyzji lub skarga do sądu administracyjnego - pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa, sprzeciwu od decyzji lub skargi oraz wysokości opłaty od powództwa lub wpisu od skargi lub sprzeciwu od decyzji, jeżeli mają one charakter stały, albo podstawie do wyliczenia opłaty lub wpisu o charakterze stosunkowym, a także możliwości ubiegania się przez stronę o zwolnienie od kosztów albo przyznanie prawa pomocy.
W decyzji zaskarżonej przez W. Ś. znajduje się data jej wydania, nazwa organu, który ją wydał i oznaczenie strony, do której decyzja została skierowana. Organ rentowy powołał również podstawę prawną oraz zawarł rozstrzygnięcie i jego uzasadnienie faktyczne i prawne, a dodatkowo zamieścił stosowane pouczenie o prawie odwołania się od decyzji. Pod decyzją znajduje się ponadto podpis osoby, która decyzję wydała, z oznaczeniem jej stanowiska służbowego. Ubezpieczona odnośnie tego podpisu zgłosiła zastrzeżenia, powołując się na brak upoważnienia osoby pod decyzją podpisanej do jej wydania. Zarzut ten jest niesłuszny, a to z tego względu, że J. S. jest faktycznie osobą umocowaną do wydania decyzji w imieniu ZUS. Wprawdzie udzielone jej upoważnienie nie zostało przedstawione wraz z decyzją czy też w toku postępowania sądowego, ale nie było to konieczne, ponieważ oryginał tego upoważnienia dla ww. pracownicy ZUS wraz z informacją o jego ważności znajduje się w Rejestrze Upoważnień dostępnym w Biuletynie Informacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pod adresem www.zus.pl/bip.
Jeśli chodzi natomiast o podniesiony w odwołaniu zarzut niejawności uzasadnienia decyzji, to odwołując się do argumentacji wcześniej wskazanej, przypomnieć należy, że sąd ubezpieczeń społecznych mógłby stwierdzić nieważność decyzji tylko w razie ewidentnego braku elementów decyzji, co obierałoby rozstrzygnięciu ZUS cechy aktu administracyjnego. Fakt, iż według ubezpieczonej decyzja z 3 lutego 2025r. zawiera lakoniczne czy też niejasne uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia nie mieści się w kręgu takich sytuacji, gdyż mimo że jego treść jest krótka, to organ rentowy wyjaśnił motywy, którymi się kierował, wydając decyzję. Zrobił to zarazem w sposób, który umożliwia sądowi kontrolę decyzji, zatem nie ma podstaw, aby zaskarżoną decyzję potratować jako niespełniającą wymogów właściwych tym aktom administracyjnym.
W toku postępowania ustanowiony przez ubezpieczoną pełnomocnik zarzucił dodatkowo, że organ rentowy mając na względzie intencje ubezpieczonej powinien pouczyć W. Ś. odnośnie złożenia nieprawidłowego formularza i wezwać ją do przedstawienia właściwego, zgodnie z jej intencją. Odnosząc się do tego, wskazać należy, że organ rentowy rozpatruje wniosek złożony przez ubezpieczonego i najczęściej nie ma wiedzy odnośnie intencji, jakie ma dany ubezpieczony co do składanego wniosku. Być może w wyjątkowych sytuacjach, w razie wizyty w ZUS i rozmowy z urzędnikiem, mogłaby zaistnieć sytuacja, w której wnioskodawca podjął próbę wyrażenia swojej intencji, która mogłaby zostać niewłaściwe zrozumiana czy zinterpretowana. Jednak w przedmiotowej sprawie nie ma dowodu, iż tego rodzaju sytuacja zaistniała. Wprawdzie ubezpieczona wskazywała, że wniosek załatwiony odmownie złożyła w Oddziale ZUS, a także powoływała się na okoliczność, że przyjmowanie i rozpatrywanie wniosków odbywa się w sposób zautomatyzowany, nie dający szansy na wyłuszczenie osobie ubezpieczonej jej oczekiwań. Nie wykazała jednak – choć obowiązek dowodzenia na niej spoczywał – że jej intencje, inne niż wynikające ze złożonego wniosku, zostały w rozmowie z urzędnikiem zaprezentowane i nie zostały właściwie odczytane. Ubezpieczona nie wykazała także, by to urzędnik Zakładu, wbrew jej intencjom, polecił zaznaczenie w formularzu wniosku odpowiedniego miejsca, pozbawiając ubezpieczoną możliwości realizacji jej rzeczywistej woli. Dodatkowo, warte podkreślenia jest i to, że choć organ rentowy posługuje się formularzami różnych wniosków, to nie odmawia załatwiania również takich, które zostały złożone w innej formie. Potwierdzeniem tego jest dokumentacja zgromadzona w sprawie W. Ś., z której wynika, że ubezpieczona wielokrotnie występowała do ZUS z różnymi wnioskami, w tym o przeliczenie świadczenia. Część z nich była składana na wprowadzonych przez Zakład formularzach, inne zaś zostały sporządzone przez samą ubezpieczoną. W takich wnioskach ubezpieczona własnymi słowami wskazywała to o co wnosi i organ rentowy w następstwie takich wniosków wydawał decyzje. W przypadku przeliczenia emerytury, o jakie W. Ś. wystąpiła w 2025r. także mogło to nastąpić. Jeśli formularze ZUS nie odzwierciedlały właściwie intencji ubezpieczonej, to ubezpieczona mogła w innej formie złożyć wniosek, dając wyraz temu, o co faktycznie wnosi. Skoro tego nie uczyniła i złożyła formularz, w którym zaznaczyła odpowiednie miejsce, a zarazem nie wykazała, by za sprawą ZUS nastąpiło to niezgodnie z jej intencjami, to zarzuty zaprezentowane przez pełnomocnika w pismach procesowych są chybione. Świadczy o tym również i to, że wobec przekonaniu strony odwołującej się, nie występuje po stronie Zakładu obowiązek weryfikacji czy złożony przez wnioskodawcę wniosek jest zgodny z jego oczekiwaniami i obowiązek wezwania do złożenia prawidłowego wniosku, czy też sprecyzowania żądania. Art. 116 ust. 1 ustawy emerytalnej wprowadza zasadę wnioskowości, jako generalną zasadę postępowania emerytalno-rentowego, co oznacza, że organ rentowy, co do zasady podejmuje czynności na wyraźny wniosek zainteresowanego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 22 września 2022r., III AUa 24/22, LEX nr 3651948.). Co prawda organ rentowy w przypadku niejasności ma obowiązek wezwać wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku, jednak w przedmiotowej sprawie nie zachodziły takie okoliczności. Jak zasadnie wskazał w toku postępowania organ rentowy, zakres wniosku o ponowne obliczenie świadczenia emerytalno-rentowego z dnia 28 stycznia 2025r. został wyraźnie wskazany przez ubezpieczoną i w związku z tym wydana została zaskarżona decyzja. To zaś, że intencje ubezpieczonej okazały się inne, nie stanowi okoliczności uzasadniającej wezwanie W. Ś. do doprecyzowania złożonego przez nią wniosku. W analizowanym przypadku organ rentowy nie miał wątpliwości co do zakresu żądania, bo faktycznie zostało ono wyrażone w sposób precyzyjny i jasny, i dlatego brak było podstaw do wezwania ubezpieczonej do doprecyzowania wniosku i prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Zresztą z orzecznictwa wynika, że organ rentowy nie jest zobowiązany do każdorazowego informowania potencjalnego świadczeniobiorcy o wszystkich wynikających z obowiązujących przepisów prawa możliwościach przyznawania dodatków, wzrostów, czy też wręcz innych świadczeń, a jedynie tych, do których potencjalne prawo wynika z charakteru wnioskowanego świadczenia bądź złożonych dokumentów, czy też innych ujawnionych w momencie składania wniosku okoliczności faktycznych i prawnych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 18 czerwca 2014r., III AUa 1111/13, LEX nr 1496065). Wyrazem takich obowiązków ZUS są § 2 i § 34 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 11 października 2011r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno – rentowe (Dz. U. z 2011r., poz. 237). Pierwszy z nich przewiduje, ze organy rentowe udzielają informacji, w tym wskazówek i wyjaśnień, w zakresie dotyczącym warunków i dowodów wymaganych do ustalania świadczeń. Drugi stanowi natomiast, że w razie odmowy prawa do świadczenia, o którego przyznanie zainteresowany zgłosił wniosek, organ rentowy informuje zainteresowanego o możliwości ubiegania się o inne świadczenie lub świadczenie ustalane przez organ rentowy na podstawie odrębnych przepisów, jeżeli z akt sprawy wynika, że miałby do niego prawo (ust. 1). Jeżeli zgłoszenie wniosku o inne świadczenie na warunkach określonych w ust. 1 nastąpi przed dniem, w którym decyzja odmowna stała się prawomocna, za datę zgłoszenia tego wniosku przyjmuje się datę zgłoszenia poprzedniego wniosku, jeżeli zainteresowany tego zażąda (ust. 2).
W przedmiotowej sprawie zastosowanie ww. przepisów nie było konieczne i uzasadnione. Ubezpieczona pobiera od wielu lat świadczenie emerytalne i składała wiele wniosków o przeliczenie świadczenia, które były pozytywnie rozpatrywane. W roku 2025 wystąpiła z kolejnym wnioskiem, którego treść nie była dla Zakładu niejasna czy wątpliwa, wobec tego nastąpiło wydanie decyzji. To zaś, że okazała się ona decyzją odmowną wynikało z braku możliwości przeliczenia świadczenia w sposób, jaki ubezpieczona zaznaczyła we wniosku.
Na zakończenie warto zwrócić uwagę także i na dodatkowe okoliczności, wpływające na bezzasadność odwołania. Przede wszystkim chodzi o to, że ubezpieczona, odwołując się od decyzji ZUS, wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. Wobec tak sformułowanego żądania należy zwrócić uwagę, że z orzecznictwa jednoznacznie wynika, że uchylenie decyzji organu rentowego na podstawie art. 477 ( 14) § 2 ( 1) k.p.c. - bo tylko ten przepis taką możliwość w postępowaniu cywilnym przewiduje - może nastąpić jedynie wówczas, gdy dotyczy ona "ubezpieczonego" (przesłanka podmiotowa), a przy tym jest decyzją nakładającą na niego zobowiązanie, względnie ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie (przesłanka przedmiotowa). Regulacja art. 477 ( 14) § 2 ( 1) k.p.c. jest więc wyjątkowa, albowiem obejmuje tylko ubezpieczonego i ma zastosowanie tylko do określonego rodzaju decyzji, w sytuacji gdy takie decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organem rentowym (por. trafnie powołaną przez Sąd drugiej instancji uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2023r., III UZP 5/23, LEX nr 3571900 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 3 września 2020r., II UZ 12/20, LEX nr 3225191; z dnia 4 października 2022r., II UZ 31/22, LEX nr 3491361; z dnia 23 czerwca 2022 r., I USK 343/21, LEX nr 3455688; z dnia 8 grudnia 2022r., II UZ 34/22, LEX nr 3521796 z dnia 20 września 2023r., II UZ 20/23, LEX nr 3607019).
W analizowanym przypadku decyzja, od której zostało złożone odwołanie, dotyczy ubezpieczonej, przesłanka podmiotowa została więc spełniona. Decyzja odmawiająca przeliczenia emerytury nie mieści się natomiast w katalogu decyzji wymienionych w art. 477 14 § 2 1 k.p.c., w przypadku których istniałaby kompetencja sądu ubezpieczeń społecznych uchylenia takiej decyzji. To oznacza, że sąd mógł, wydając rozstrzygnięcie w sprawie, albo oddalić odwołanie, jeśli było bezzasadne, albo zmienić zaskarżoną decyzję. Ubezpieczona o zmianę decyzji nie wnioskowała. Wobec jej stanowiska prezentowanego w postępowaniu trudno było ustalić, jaka ostatecznie była jej intencja i żądanie. Pełnomocnik ubezpieczonej, wnosząc o uchylenie decyzji, nie wyjaśnił, jakie rozstrzygnięcie po ponownym rozpoznaniu sprawy powinien wydać Zakład. W piśmie z 26 maja 205r. wskazywał na możliwość przeliczenia świadczenia ubezpieczonej, jeśli nie w oparciu o art. 108 ustawy emerytalnej, to na podstawie art. 109-113 ww. ustawy (k. 23 a.s.). W odpowiedzi ZUS wskazał, że na podstawie przepisów podanych przez pełnomocnika nie można dokonać przeliczenia, bo W. Ś. podlegała ubezpieczeniom społecznym do 31 grudnia 2020r. i przeliczenie emerytury poprzez doliczenie stażu pracy nastąpiło w decyzji z 8 lutego 2021r., zaś po 31 grudnia 2020r. ww. podlegała tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu (k. 33 a.s.). Wówczas pełnomocnik ubezpieczonej, nie kwestionując przywołanych przez organ rentowy okoliczności faktycznych, nadal popierał wcześniej sformułowane stanowisko, ale poza zarzutami, które wcześniej były podnoszone, nie wyjaśnił, jaka była rzeczywista intencja ubezpieczonej, kiedy składała w styczniu 2025r. wniosek o przeliczenie emerytury i jakiego przeliczenia świadczenia ubezpieczona oczekiwała najpierw od ZUS, a w fazie postępowania sądowego od sądu ubezpieczeń społecznych, który mógł albo odwołanie oddalić, albo decyzję zmienić. Aby taka zmiana mogła być dokonana, ważne było jednak jasne i precyzyjne sformułowanie przez ubezpieczoną jej żądania. Ubezpieczona ani jej pełnomocnik aż do daty wydania wyroku nie określili go, wciąż formułując tylko zarzuty.
Sąd, wydając rozstrzygnięcie, nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania. Zarzuty sformułowane w odwołaniu i w pismach pełnomocnika ubezpieczonej nie były zasadne z powodów, które zostały zaprezentowane. Dodatkowo wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji nie mógł być uwzględniony, zaś ewentualna zmiana decyzji, do której sąd byłyby uprawniony w świetle przepisów k.p.c., nie mogła nastąpić nie tylko ze względu na bezzasadność argumentacji ubezpieczonej, ale także dlatego, że ubezpieczona nie wskazała, czego oczekuje od ZUS, tj. jaki rodzaj przeliczenia świadczenia czy też innego działania, możliwy do zastosowania w świetle przepisów ustawy emerytalnej, powinien nastąpić po stronie Zakładu.
Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy oddalił odwołanie na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Agnieszka Stachurska
Data wytworzenia informacji: