VII U 1505/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2026-01-22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 stycznia 2026 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Tomaszewska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2026 r. w Warszawie
sprawy D. L.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V.
o rentę z tytułu niezdolności do pracy
na skutek odwołania D. L.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V.
z dnia 8 września 2023 r. znak (...)
1. zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje D. L. rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 października 2023 r. do 31 stycznia 2027 r.,
2. stwierdza odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji,
3. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. na rzecz D. L. kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi za czas od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
W dniu 9 października 2023r. D. L. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. z dnia 8 września 2023r., znak: (...), odmawiającej renty z tytułu niezdolności do pracy, wnosząc o jej zmianę i przyznanie prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na stałe, o ustalenie odpowiedzialności ZUS za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając odwołanie ubezpieczona wskazała, że rozpoznano u niej zaburzenia afektywne – dwubiegunowe. Z wykształcenia jest prawnikiem, zajmowała stanowiska kierownicze i dyrektorskie, ale choroba przyczyniła się do utraty pracy, co jednocześnie nasiliło objawy choroby. Od czasu hospitalizacji w 2020 roku ma problemy z utrzymaniem pracy, od 2020 roku zmieniała pracę 5 razy, aktualnie również jest w okresie próbnym. Zajmuje stanowiska poniżej swoich kwalifikacji np. specjalisty, jest pracownikiem administracyjno-biurowym.
Dodatkowo ubezpieczona wskazała, że nie jest całkowicie niezdolna do pracy, ale z pewnością nie jest zdolna do pracy zgodnie z kwalifikacjami i doświadczeniem, w zawodzie prawnika (odwołanie z 5 października 2023r. – k. 3-7 a.s.).
W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. wniósł o oddalenie odwołania na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., a uzasadniając przedstawione stanowisko wskazał, że D. L. pobierała rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy przyznaną do 28 lutego 2023r. W dniu 19 stycznia 2023r. złożyła wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. W toku postępowania komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z 6 kwietnia 2023r. wskazała, że ubezpieczona jest częściowo niezdolna do pracy do 30 kwietnia 2025r. W oparciu o powyższe orzeczenie organ rentowy wydał decyzję z 10 maja 2023r., w której przyznał D. L. rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Następnie 27 lipca 2023r. sprawa została skierowana do rozpatrzenia przez komisję lekarską ZUS w trybie nadzoru nad wykonywaniem orzecznictwa lekarskiego, zgodnie z art. 14 ust. 5 pkt 3 ustawy emerytalnej. Komisja lekarska w orzeczeniu z 28 lipca 2023r., wydanym w oparciu o opinię lekarza konsultanta psychiatry z 13 lipca 2023r., ustaliła, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. Na tej podstawie organ rentowy zaskarżoną decyzją z 8 września 2023r. odmówił D. L. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (odpowiedź na odwołanie – k. 13-14 a.s.).
W toku postępowania, podczas rozprawy w dniu 22 stycznia 2026r., pełnomocnik ubezpieczonej wskazał, że wnosi o przyznanie D. L. renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na okres od 1 października 2023r. do 31 stycznia 2027r. (protokół rozprawy z 22 stycznia 2026r. – 225 verte a.s.).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
D. L., ur. (...), posiada wykształcenie wyższe prawnicze. Pracowała jako doradca bankowy, doradca ds. lojalności, kierownik zespołu, Dyrektor Oddziału, Dyrektor Oddziału Grupy (...) czy Kierownik Zespołu Obsługi Kampanii Wychodzących i Kierownik Zespołu Agentów Wyłącznych. W (...) (...) S.A., gdzie pracowała kilka lat przed ujawnieniem się choroby, najpierw była dyrektorem oddziału flotowego, potem kierownikiem raportującym do dyrektora, który raportował do członka zarządu. Ostatnim stanowiskiem, jakie zajmowała, było stanowisko Kierownika Zespołu Agentów Wyłącznych (świadectwa pracy, k. 11, 15, 32-34, 39 a.r.). Agenci mieli duży priorytet i stanowisko to było kluczowe, jeśli chodzi o struktury ww. spółki. W 2018r. pojawiły się u niej nasilone lęki, miała myśli prześladowcze różnego rodzaju, stany depresyjne, trudność w koncentracji, myśli samobójcze, co skutkowało zwolnieniem z pracy. We wrześniu 2019r. ubezpieczona została przyjęta do szpitala w trybie nagłym z powodu psychotycznego lęku z agresją. Wypowiadała liczne treści urojeniowe, wobec których nie przejawiała wglądu. Leczeniem uzyskano jedynie częściową poprawę. Rozpoznano uporczywe zaburzenia urojeniowe. W trakcie poszpitalnego leczenia ambulatoryjnego stwierdzono symptomy endogennej psychozy o obrazie zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Pomimo systematycznego leczenia u ubezpieczonej utrzymują się objawy ChAD (choroby afektywnej dwubiegunowej), która jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną i okresowo - w czasie dużego nasilenia objawów - może powodować konieczność izolacji i leczenia szpitalnego. W okresie od 1 listopada 2019r. do 28 lutego 2023r. ubezpieczona miała przyznane prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, ale z uwagi na posiadanie trójki dzieci na utrzymaniu, kredyty oraz inne zobowiązania, zaczęła poszukiwać pracy i w 2020 roku zaczęła ponownie pracować. Jednak z uwagi na stan zdrowia nie mogła utrzymać zatrudnienia, popełniała błędy, a lęki wywoływały częste absencje i nie przechodziła okresów próbnych. W (...) podjęła pracę mobilną, ale bała się jeździć, trzęsły się jej nogi na pedałach i bała się panicznie pracy. W (...) pracowała dłuższy czas w okresie pandemii, ale występowały u niej stany lękowe. Wychodząc z domu miała lęki o dzieci, czuła zapach spalenizny, co wywoływało lęk, że coś się pali w jej domu.
Przez cały czas ubezpieczona jest napięta emocjonalnie, podejrzliwa i ma permanentnie nawracające stany lękowe, które w niewielkim stopniu łagodzone są farmakologicznie. Od 2020 roku zajmuje stanowiska poniżej swoich kwalifikacji, jest pracownikiem administracyjno-biurowym. Utrzymywanie się w zatrudnieniu ma dla niej duże znaczenie terapeutyczne i pozwala na podtrzymywanie aktywności zawodowej oraz kontaktów międzyludzkich (zeznania ubezpieczonej – k. 224-225 a.s.; opinia biegłej psychiatry E. M. – k. 36 – 40 a.s.; opinia biegłego sądowego psychiatry B. P. – k. 93-97 a.s.).
Ubezpieczona pobierała rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy przyznaną do dnia 28 lutego 2023r. (okoliczność bezsporna). W dniu 19 stycznia 2023 roku złożyła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy ( wniosek – k. 1 a.r.). W toku postępowania przed organem rentowym została skierowana do lekarza orzecznika ZUS, który po analizie dokumentacji medycznej oraz bezpośrednim badaniu, wydał orzeczenie w dniu 6 marca 2023r., w którym uznał ją za osobę częściowo niezdolną do pracy do 31 marca 2028r. (orzeczenie lekarza orzecznika ZUS – k. 4 a.r.). Następnie, w wyniku wniesionego sprzeciwu, komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z 6 kwietnia 2023r., po analizie dokumentacji medycznej, uznała ubezpieczoną za osobę częściowo niezdolną do pracy do 30 kwietnia 2025r. (orzeczenie komisji lekarskiej – k. 6 a.r).
W dniu 10 maja 2023r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. wydał decyzję znak: (...), którą przeliczył rentę ubezpieczonej od 1 czerwca 2023r., przyjmując że ubezpieczona jest częściowo niezdolna do pracy do 30 kwietnia 2025r. (decyzja ZUS z 10 maja 2023r. – k. 7 a.r.).
Pismem z dnia 24 lipca 2023r. Naczelny Lekarz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przekazał sprawę D. L. do rozpatrzenia przez komisję lekarską w związku z zastrzeżeniami co do zgodności orzeczenia komisji lekarskiej ZUS z dnia 6 kwietnia 2023r. z zasadami orzecznictwa lekarskiego ( pismo z 24 lipca 2023r. – k. 9 a.r.). Po dokonaniu ponownej analizy sprawy komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z 28 lipca 2023r. uznała, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy (orzeczenie komisji lekarskiej z 28 lipca 2023r. – k. 10 a.r).
W dniu 8 września 2023r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. wydał decyzję znak: (...), którą odmówił ubezpieczonej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Jednocześnie wskazał, że świadczenie, które zostało wypłacone za okres od 1 sierpnia 2023r. do 30 września 2023r., nie będzie podlegało zwrotowi (decyzja ZUS z 8 września 2023r. – k. 7 a.r.).
W dniu 9 października 2023r. D. L. odwołała się od ww. decyzji, a sąd postanowieniem z 12 grudnia 2023r. dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii celem ustalenia, czy ubezpieczona jest niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, a jeśli tak, to czy jest to niezdolność częściowa, czy całkowita i na jaki okres, ze wskazaniem daty początkowej powstania tej niezdolności (postanowienie z 12 grudnia 2023r. – k. 23 a.s.).
W opinii z 28 maja 2024r. biegła sądowa specjalistka psychiatrii E. M., po dokonaniu analizy akt sprawy, zapoznaniu się ze zgromadzoną dokumentacją medyczną oraz przeprowadzeniu badania psychiatrycznego, rozpoznała u D. L. zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Biegła wskazała, że stan psychiczny badanej w znacznym stopniu ogranicza jej zdolność do pracy, a rokowanie oceniła jako niepewne. Z tego względu przyjęła, że D. L. po orzeczonym okresie całkowitej niezdolności do pracy jest niezdolna do pracy częściowo na okres do 31 maja 2026 roku, tj. przez dwa lata od dnia badania (opinia biegłej psychiatry E. M. – k. 36 – 40 a.s.).
Strony zgłosiły zastrzeżenia do opinii. Organ rentowy wnioskował o powołanie innego biegłego sądowego psychiatry, natomiast ubezpieczona wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłej sądowej psychiatry E. M. ( pismo ZUS z 1 sierpnia 2024r. – k. 50 a.s.; pismo ubezpieczonej z 19 września 2024r. – k. 56-59 a.s.).
Sąd postanowieniem z 7 listopada 2024r. dopuścił dowód z opinii innego biegłego sądowego z zakresu psychiatrii na te same okoliczności, jakie zostały wskazane w postanowieniu z 12 grudnia 2023r. (postanowienie z 7 listopada 2024r. – k. 68 a.s.).
Biegły sądowy psychiatra B. P. w opinii z 16 stycznia 2025 roku, sporządzonej po przeprowadzeniu badania oraz dokonaniu analizy akt sprawy wraz ze zgromadzoną dokumentacją medyczną, rozpoznał u D. L. zaburzenia afektywne dwubiegunowe w okresie niepełnej remisji objawów, zaburzenia funkcjonowania psychospołecznego w przebiegu zdiagnozowanej choroby psychicznej, zaburzenia adaptacyjne oraz uporczywe zaburzenia urojeniowe. Biegły uznał ubezpieczoną za częściowo niezdolną do pracy ze względu na stan psychiczny od pierwszego dnia po ustaniu całkowitej niezdolności do pracy, tj. od 29 sierpnia 2023r., do końca stycznia 2027r., a więc na okres dwóch lat od daty badania. Biegły wskazał, że badana jest napięta emocjonalnie, podejrzliwa i ma permanentnie nawracające stany lękowe, które w niewielkim stopniu łagodzone są farmakologicznie. Takie utrwalone objawy psychozy afektywnej dwubiegunowej sprowadzają na nią częściową niezdolność do pracy, która trwa nieprzerwanie od dnia ustania orzeczonej wcześniej okresowej, całkowitej niezdolności do pracy. Biegły zaakcentował, że dokonał takiej oceny pomimo zatrudnienia, jakie ubezpieczona podejmowała, gdyż trudno przewidzieć, jaki przebieg będzie miała jej choroba w najbliższej przyszłości i czy pod wpływem stosowanego leczenia możliwe będzie uzyskanie długotrwałej, pełnej remisji objawowej. Biegły podkreślił, że utrzymywanie się w zatrudnieniu ma duże znaczenie terapeutyczne dla badanej i pozwala na podtrzymywanie aktywności zawodowej oraz kontaktów międzyludzkich (opinia biegłego sądowego psychiatry B. P. – k. 93-97 a.s.).
Z uwagi na zastrzeżenia organu rentowego, Sąd postanowieniem z 12 marca 2025r. dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii B. P. celem udzielenia odpowiedzi na pytania pełnomocnika Zakładu, przedstawione w piśmie z 7 marca 2025r. (postanowienie z 12 marca 2025r. – k. 114 a.s.).
Biegły sądowy psychiatra B. P. w opinii uzupełniającej z dnia 22 kwietnia 2025 roku udzielił szczegółowych odpowiedzi na pytania pełnomocnika organu rentowego. Wskazał, że po przeprowadzonym badaniu stwierdził u opiniowanej nasilenie zaburzeń afektywnych dwubiegunowych w stopniu umiarkowanym, co nie powoduje bezwzględnej konieczności psychiatrycznego leczenia szpitalnego. Jednak opiniowana, mimo systematycznej farmakoterapii ambulatoryjnej, jest spowolniała ruchowo, napięta emocjonalne, podejrzliwa, na zadawane pytania odpowiada powoli, często z odroczeniem, skarży się na myśli natrętne, związane ze swoją przeszłością, stany lękowe oraz irracjonalne obawy przed wypadkiem komunikacyjnym i dotyczące bezpieczeństwa jej dzieci. Następnie biegły wskazał, że wyżej opisane symptomy ChAD utrudniają codzienne funkcjonowanie, w tym także aktywność zawodową, ale nie uniemożliwiają jej całkowicie, gdyż ubezpieczona pracuje, lecz niezgodnie z uzyskanym wykształceniem, na stanowisku poniżej swoich kwalifikacji. W ocenie biegłego, jako osoba chora psychicznie, z niepełną remisją psychozy, jest ona zdolna do pracy biurowej - mało skomplikowanej i nieobciążającej psychicznie. Natomiast z całą pewnością nie jest zdolna do wykonywania wyuczonego zawodu prawnika, zatem orzeczenie wobec niej częściowej niezdolności do pracy od daty ustania całkowitej niezdolności do zatrudnienia jest w pełni uzasadnione. Dodatkowo, w ocenie biegłego, trudno jest przewidzieć, jaki przebieg będzie miała jej choroba w najbliższej przyszłości, czy pod wpływem stosowanego leczenia możliwe będzie uzyskanie pełnej remisji objawowej psychozy, czy może dojdzie do kolejnych nawrotów, czyniących ubezpieczoną całkowicie niezdolną do pracy. Biegły podkreślił także terapeutyczny wymiar zatrudnienia, które z jednej strony zapewnia opiniowanej poczucie tzw. „bezpieczeństwa finansowego”, a z drugiej zmusza ją do codziennej aktywności i skutecznie przeciwdziała koncentracji na utrzymujących się nadal symptomach chorobowych (opinia uzupełniająca biegłego sądowego psychiatry B. P. – k. 124 a.s.).
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. w piśmie z dnia 3 czerwca 2025r. złożył zastrzeżenia do opinii biegłego sądowego psychiatry B. P.. Zarzucił, że opinia jest niezgodna z zasadami orzecznictwa lekarskiego i wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy ( pismo ZUS z 3 czerwca 2025r. – k. 133-135 a.s.).
Sąd postanowieniem z 6 czerwca 2025r. dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy na takie okoliczności jak biegłych sądowych psychiatrów (postanowienie z 6 czerwca 2025r. – k. 141 a.s.).
Biegła sądowa specjalistka medycyny pracy B. M. w opinii z dnia 14 czerwca 2025r. oceniła, że aktualnie D. L. jest zdolna do wykonywania pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, podkreślając że ustosunkowywała się do zdolności orzekanej do pracy biurowej, a nie w charakterze prawnika. Biegła wskazała, że badana radzi sobie z aktualną pracą biurową w pełnym wymiarze czasu pracy, a to znaczy, że nie jest niezdolna do tej pracy. Jest to praca mało skomplikowana i nieobciążająca psychicznie, tak więc nie można orzec częściowej niezdolności do pracy osobie, która pracuje wprawdzie na stanowisku niezgodnym z uzyskanym wykształceniem, ale w pełnym wymiarze czasu pracy. Biegła wskazała w opinii, że choroba afektywna dwubiegunowa jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną i okresowo, w czasie dużego nasilenia objawów, może powodować konieczność izolacji i leczenia szpitalnego. W ocenie biegłej nie ulega wątpliwości, że osoba z ChAD nie może wykonywać odpowiedzialnej pracy umysłowej, ponieważ może dochodzić do krótkotrwałych psychoz powodujących dyskwalifikację wykonywanej pracy, a taką pracą jest m.in. praca w zawodzie prawnika, wyuczonym przez orzekaną. Biegła wskazała, że praca, którą wykonuje aktualnie orzekana, nie niesie takiego niebezpieczeństwa formalnego przy zaostrzeniu objawów chorobowych, wręcz przeciwnie - ma duże znaczenie terapeutyczne ze względu na kontakty z ludźmi i podtrzymywanie aktywności zawodowej. W czasie dużego nasilenia objawów ubezpieczona może skorzystać z L4, a wykonana wcześniej praca z ewentualnymi błędami, może być poprawiona i nie pociąga konsekwencji prawnych. Biegła podkreśliła, że D. L. jest z wykształcenia prawnikiem i oczywistym jest, że nie może pracować w zawodzie prawnika z powodu choroby przewlekłej, nieuleczalnej, skutkującej zaburzeniami psychicznymi (opinia biegłej sądowej specjalistki medycyny pracy B. M.– k. 147 - 150 a.s.).
Sąd postanowieniem z 12 sierpnia 2025r. dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłej sądowej z zakresu medycyny pracy B. M. celem ustosunkowania się do zarzutów do opinii z 14 czerwca 2025r., zgłoszonych przez stronę odwołującą się oraz doprecyzowania użytego w opinii sformułowania „aktualnie jest zdolna do wykonywanej pracy w pełnym wymiarze czasu pracy” i wskazania konkretnej daty, od której D. L. odzyskała zdolność do pracy (postanowienie z 12 sierpnia 2025r. – k. 167 a.s.).
Biegła sądowa specjalistka medycyny pracy B. M. w opinii uzupełniającej z dnia 25 sierpnia 2025r. podtrzymała to, co wskazała w opinii głównej. Dodatkowo wskazała, że ubezpieczona od kilku lat wykonuje pracę biurową w pełnym wymiarze czasu pracy, a więc nie jest niezdolna do pracy biurowej. Od tego czasu odzyskała więc całkowitą zdolność do pracy umysłowej. W ocenie biegłej praca, którą orzekana wykonuje, nie nosi niebezpieczeństwa formalnego przy zaostrzeniu objawów chorobowych, może być poprawiona i nie pociąga konsekwencji prawnych błędów. W ocenie biegłej orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy dotyczy głównie pracowników fizycznych, którzy np. przy niedużych schorzeniach narządu ruchu nie mogą obciążać narządu ruchu. W przypadku pewnych schorzeń uniemożliwiających konkretną pracę, pracownik fizyczny może się przekwalifikować do wykonywania innej pracy. Następnie biegła wskazała, że w przypadku D. L. - pracownika umysłowego, jest tylko całkowita niemożność wykonywania pracy prawnika, natomiast może pracować jako pracownik umysłowy w innym charakterze, w pełnym wymiarze czasu pracy, co też czyni, a więc brak podstaw prawnych do orzeczenia częściowej niezdolności do pracy w charakterze prawnika, której ze względu na rodzaj choroby nie wykonuje. Biegła podkreśliła, że choroba afektywna dwubiegunowa jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną z zaostrzeniami o różnym nasileniu, natomiast ubezpieczona może wykonywać pracę, którą wykonuje aktualnie w pełnym wymiarze czasu pracy (opinia uzupełniająca biegłej sądowej specjalistki medycyny pracy B. M. – k. 171 -172 a.s.).
Sąd na rozprawie w dniu 22 stycznia 2026 roku dopuścił dowód z ustnej uzupełniającej opinii biegłych sądowych E. M. i B. P.. Opinie zostały wydane po uprzednim złożeniu zeznań przez ubezpieczoną. Zarówno biegła E. M., jak i biegły B. P. podtrzymali opinie sporządzone na piśmie, nadto biegła E. M. zgodziła się ze stanowiskiem biegłego B. P. w zakresie daty (31 stycznia 2027 roku), do której należy uznać ubezpieczoną za częściowo niezdolną do pracy (ustne opinie uzupełniające biegłych sądowych psychiatrów E. M. i B. P. – k. 224-226 a.s.).
Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty, w tym dokumentację medyczną D. L., konieczną w procesie opiniowania przez biegłych sądowych oraz dokumenty obrazujące przebieg postępowania przed organem rentowym. Zostały one ocenione jako wiarygodne, ponieważ ich treść oraz forma nie budziły zastrzeżeń.
Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły także opinie wydane przez biegłych sądowych psychiatrów: E. M. i B. P.. Sąd ocenił ich opinie jako fachowe i rzetelne, ponieważ każda została wydana przy uwzględnieniu dokumentacji medycznej oraz dodatkowo po zbadaniu ubezpieczonej, a nadto stanowisko biegłych zostało potwierdzone na rozprawie w dniu 22 stycznia 2026 roku po przesłuchaniu ubezpieczonej. Dodatkowo należy pamiętać, że obaj opiniujący biegli posiadają specjalizację odpowiadającą rozpoznanemu u D. L. schorzeniu. Treść ich opinii jest jasna i logiczna, a także wyczerpująco i przekonująco uzasadniona. Nadto opinie te są w pełni zgodne, nie tylko co do stopnia niezdolności do pracy, ale i okresu jej trwania – od czasu zakończeniu całkowitej niezdolności do pracy, orzeczonej przez ZUS, do 31 stycznia 2027 roku.
Sąd nie oparł rozstrzygnięcia na opinii biegłej z zakresu medycyny pracy B. M., która wbrew stanowisku obu psychiatrów oraz zgromadzonej dokumentacji dokonała oceny zgodnej ze stanowiskiem organu rentowego. W ocenie Sądu biegła nietrafnie powołała się na okoliczność, że fakt zatrudnienia D. L. w pełnym wymiarze czasu pracy jest okolicznością, która ma przemawiać za brakiem niezdolności do pracy. Biegła w swojej opinii podkreślała, że ustosunkowywała się do zdolności orzekanej do pracy biurowej, a nie w charakterze prawnika, jednocześnie wskazując, że ubezpieczona jest z wykształcenia prawnikiem i oczywistym jest, że nie może pracować w zawodzie prawnika z powodu choroby przewlekłej, nieuleczalnej, skutkującej zaburzeniami psychicznymi. Sąd przyjął, że z uwagi na definicję częściowej niezdolności do pracy, fakt iż ubezpieczona wykonuje pracę nie w pełni odpowiadającą jej doświadczeniu, posiadanym kwalifikacjom i wykształceniu oraz fakt, że pozostawanie w zatrudnieniu ma walory terapeutyczne, co wszyscy biegli podkreślali, nie stoi na przeszkodzie, by przyjąć, zgodnie z opiniami psychiatrycznymi, że jest częściowo niezdolna do pracy.
Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd nie uwzględnił opinii biegłej z zakresu medycyny pracy B. M.. Podstawę orzekania stanowiły wskazane opinie psychiatryczne, natomiast opinia biegłej z zakresu medycyny pracy, której wnioski były odmienne od wniosków przedstawionych przez dwóch biegłych psychiatrów oraz pozostawały w sprzeczności z definicją częściowej niezdolności do pracy, została oceniona jako nierzetelna. B. M., zdaniem Sądu, skoncentrowała się raczej na ocenie zdolności do pracy na stanowisku pracownika biurowego w kontekście pracy, jaką ubezpieczona podjęła, nie uwzględniając, jak częściową niezdolność do pracy definiują przepisy. Tym samym stwierdzona przez tą biegłą zdolność do pracy ubezpieczonej nie jest równoważna z niezdolnością do pracy uregulowaną w art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Czym innym jest bowiem konkretne zatrudnienie, na wykonywanie którego wyraża zgodę lekarz medycyny pracy, a czym innym ocena częściowej niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie D. L. podlegało uwzględnieniu.
Renta z tytułu niezdolności do pracy może być przyznana ubezpieczonemu, który spełnia łącznie przesłanki określone w art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (
tekst jedn. Dz. U. z 2023r., poz. 1251, dalej jako ustawa emerytalna), a więc:
1) jest niezdolny do pracy,
2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy,
3) niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12 albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów,
4) nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.
W przypadku ubezpieczonej, z uwagi na to, że pobierała rentę z tytułu niezdolności do pracy, która była wypłacana do 30 września 2023r., Sąd nie badał przesłanek warunkujących przyznanie świadczenia rentowego, określonych w art. 57 ust. 1 pkt 2 - 4 ustawy emerytalnej. W oparciu o art. 61 wskazanej ustawy prawo do renty, które ustało z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy. Przez ustąpienie prawa do renty należy rozumieć sytuację określoną w art. 102 ust. 1 ustawy emerytalnej, czyli upływ okresu czasu, na jaki świadczenie zostało przyznane. W przypadku postępowania o przywrócenie prawa do renty koniecznym i jedynym warunkiem jej ponownego przyznania jest zatem ustalenie tylko jednej z przesłanek warunkujących przyznanie prawa do świadczenia, tj. niezdolności do pracy. Tę przesłankę zatem Sąd w przedmiotowej sprawie badał jako jedyną. Konieczne jest w związku z tym przypomnienie, że niezdolność do pracy jest kategorią ubezpieczenia społecznego łączącą się z całkowitą lub częściową utratą zdolności do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu bez rokowania jej odzyskania po przekwalifikowaniu (art. 12 ustawy emerytalnej). Przy ocenie stopnia i trwałości tej niezdolności oraz rokowania co do jej odzyskania uwzględnia się zarówno stopień naruszenia sprawności organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, jak i możliwość wykonywania pracy dotychczasowej lub podjęcia innej oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne ubezpieczonego (art. 13 ust. 1 ustawy emerytalnej) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2004r., II UK 222/03).
Przepis art. 12 ustawy emerytalnej rozróżnia dwa stopnie niezdolności do pracy - całkowitą i częściową. Zgodnie z ust. 3 ww. przepisu, częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Z kolei całkowita niezdolność do pracy polega na utracie zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 grudnia 2000r., II UKN 134/00 i z dnia 7 września 1979r., II URN 111/79). Dokonując analizy pojęcia „całkowita niezdolność do pracy" należy brać pod uwagę zarówno kryterium biologiczne (stan organizmu dotkniętego schorzeniami naruszającymi jego sprawność w stopniu powodującym całkowitą niezdolność do jakiejkolwiek pracy), jak i ekonomiczne (całkowita utrata zdolności do zarobkowania wykonywaniem jakiejkolwiek pracy). Osobą całkowicie niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej jest więc osoba, która spełniła obydwa te kryteria, czyli jest dotknięta upośledzeniem zarówno biologicznym, jak i ekonomicznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2004r., I UK 28/04). Z kolei wyjaśnienie częściowej niezdolności do pracy i treści pojęcia „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formalnych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świadectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2006r., I UK 103/06). Dopiero zatem zmiana zawodu w ramach posiadanych kwalifikacji i brak rokowań odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu dają podstawę do przyznania renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 października 2009r., II UK 106/09, z dnia 8 maja 2008r., I UK 356/07, z dnia 11 stycznia 2007r., II UK 156/06 i z dnia 25 listopada 1998r., II UKN 326/98). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2006r. (I PK 153/05) częściowej niezdolności do pracy, polegającej na utracie w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, nie wyklucza możliwość podjęcia przez ubezpieczonego pracy niżej kwalifikowanej. Ubezpieczony, który jest częściowo niezdolny do pracy może być jednocześnie z samej definicji zdolny do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w nieznacznym stopniu. Tak samo, gdy ubezpieczony wykonuje pracę, która nie jest zgodna z posiadanymi kwalifikacjami, a już na pewno, gdy jest pracą poniżej poziomu posiadanych kwalifikacji. Aktualny jest zatem pogląd o konieczności ujmowania łącznie aspektu medycznego i ekonomicznego niezdolności do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999r., II UKN 675/98).
Ocena niezdolności do pracy w zakresie dotyczącym naruszenia sprawności organizmu i wynikających stąd ograniczeń możliwości wykonywania zatrudnienia w postępowaniu odwoławczym wymaga wiadomości specjalnych. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dotyczących prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, do dokonywania ustaleń w zakresie oceny stopnia zaawansowania chorób oraz ich wpływu na stan czynnościowy organizmu, uprawnione są osoby posiadające fachową wiedzę medyczną, a zatem okoliczności tych można dowodzić tylko przez dowód z opinii biegłych sądowych, zgodnie z treścią art. 278 k.p.c. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału dowodowego wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. W tym znaczeniu biegły jest pomocnikiem sądu, jednakże prezentuje własne stanowisko w kwestii, którą sąd rozstrzyga. Biegły zachowuje niezawisłość co do merytorycznej treści opinii, co zapewnia prawidłową rolę tej opinii w postępowaniu sądowym. Dlatego też opinie sądowo-lekarskie sporządzone w sprawie przez lekarzy specjalistów, mają zasadniczy walor dowodowy dla oceny schorzeń ubezpieczonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 stycznia 1997r., I CKN 44/96; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 11 lutego 2016r., III AUa 1609/15).
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe z uwzględnieniem dokumentacji medycznej ubezpieczonej oraz ustalił stan faktyczny w oparciu o jej analizę dokonaną przez powołanych w sprawie biegłych sądowych z dziedziny psychiatrii, którzy dodatkowo zbadali ubezpieczoną, jak też uczestniczyli w jej przesłuchaniu i zadawali pytania. Ocena opinii, jakie wskazani biegli wydali, została już zaprezentowana w części obejmującej ocenę dowodów, jednak warto jeszcze raz podkreślić, że wymienieni biegli, jak też biegła z zakresu medycyny pracy, wskazywali, iż pozostawanie w zatrudnieniu ma walory terapeutyczne dla ubezpieczonej. Ponadto biegli sądowi z dziedziny psychiatrii byli zgodni co do tego, że ubezpieczona jest częściowo niezdolna do pracy, a inne stanowisko przedstawione w opinii biegłej z zakresu medycyny pracy wynikało z tego, że biegła w swojej opinii ustosunkowywała się do zdolności orzekanej do pracy biurowej, a nie w charakterze prawnika, jednocześnie podkreślając, że ubezpieczona jest z wykształcenia prawnikiem i oczywistym jest, że nie może pracować w tym zawodzie z powodu choroby przewlekłej, nieuleczalnej, skutkującej zaburzeniami psychicznymi. Sąd przyjął, że z uwagi na definicję częściowej niezdolności do pracy, fakt iż ubezpieczona wykonuje pracę nie w pełni odpowiadającą jej doświadczeniu, posiadanym kwalifikacjom i wykształceniu oraz fakt, że pozostawanie w zatrudnieniu ma walory terapeutyczne, co wszyscy biegli podkreślali, nie stoi na przeszkodzie, aby przyjąć, zgodnie z opiniami psychiatrycznymi, że D. L. jest częściowo niezdolna do pracy.
W świetle brzmienia art. 12 ustawy emerytalnej, orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy nie wymaga stwierdzenia, że osoba ubezpieczona nie może pracować w jakimkolwiek zawodzie, a jedynie przesądzenia, że nie może ze względu na stan zdrowia, pracować w zawodzie (na stanowisku pracy) zgodnym z jej kwalifikacjami. Ratio legis wyodrębnienia tej przesłanki stanowi wyeliminowanie sytuacji, w których ubezpieczeni o wyższych kwalifikacjach po utracie zdolności do ich zarobkowego wykorzystania zmuszeni byliby podjąć pracę niżej kwalifikowaną, do której zachowali zdolność, wobec braku środków do życia.
D. L. jest prawnikiem. Przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy wykonywała prace na różnych stanowiskach – jako doradca bankowy, doradca ds. lojalności, kierownik zespołu, Dyrektor Oddziału, Dyrektor Oddziału Grupy (...) czy Kierownik Zespołu Obsługi Kampanii Wychodzących i Kierownik Zespołu Agentów Wyłącznych. Jej pracodawcy to podmioty z rynku bankowego, a w ostatnim czasie z rynku ubezpieczeń. D. L. zajmowała zawsze stanowiska związane z odpowiedzialnością, a także kierownicze i dyrektorskie, wykonując zadania obejmujące kierowanie różnymi jednostkami w strukturach zatrudniających ją podmiotów. W związku z ujawnioną u niej chorobą psychiczną - co potwierdzili biegli psychiatrzy, ale i specjalistka medycyny pracy – doszło do utraty możliwości wykonywania zadań związanych z pracą prawnika. Jednak B. M. – wskazując na zdolność ubezpieczonej do pracy – brała pod uwagę tylko pracę biurową i to tą, jaką ubezpieczona wykonywała już po ujawnieniu choroby. Wiadomym jest natomiast, że jest to prosta i nieskomplikowana praca, nie wymagająca odpowiedzialności takiej, jaka wiąże się z zajmowaniem stanowisk kierowniczych. Tym samym nie jest to praca, do której ubezpieczona nabyła uprawnienia formalne (wykształcenie prawnicze) i faktyczne. Faktycznie ubezpieczona pracowała w czasie swojej aktywności zawodowej na stanowiskach związanych z dużą odpowiedzialności i z kierowaniem zespołem podległych pracowników i nie była to praca administracyjno – biurowa – taka, jaką analizowała biegła z zakresu medycyny pracy. Do wykonywania takiej właśnie pracy ubezpieczona z pewnością nie jest zdolna, co potwierdzili biegli psychiatrzy.
Twierdzenie biegłej B. M., że częściowa niezdolność do pracy dotyczy głównie pracowników fizycznych jest dużym uproszczeniem i uogólnieniem, które zastosowane przez biegłą w przedmiotowej sprawie doprowadziło do nieprawidłowych wniosków, którym przeczą opinie wydane przez dwóch psychiatrów, a więc lekarzy specjalizujących się w leczeniu choroby występującej u ubezpieczonej, którzy szerzej, bardziej kompleksowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami ocenili stan ubezpieczonej, stwierdzając częściową niezdolność do pracy. W tych okolicznościach nie było podstaw, by decyzję organu rentowego ocenić jako prawidłową.
Mając powyższe na uwadze, odwołanie podlegało uwzględnieniu na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. poprzez przyznanie ubezpieczonej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 października 2023 roku do 31 stycznia 2027 roku, o czym Sąd orzekł w punkcie 1 sentencji wyroku. Wskazana data początkowa wynika z tego, że do września 2023 roku świadczenie było ubezpieczonej wypłacane. Natomiast data 31 stycznia 2027r., do której renta została przyznana, wynika z opinii obu biegłych psychiatrów.
W myśl art. 118 ust. 1 i 1a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, organ rentowy wydaje decyzję w sprawie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości po raz pierwszy w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji. W razie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości orzeczeniem organu odwoławczego za dzień wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji uważa się również dzień wpływu prawomocnego orzeczenia organu odwoławczego, jeżeli organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Organ odwoławczy, wydając orzeczenie, stwierdza odpowiedzialność organu rentowego.
Organ rentowy ponosi odpowiedzialność za odmowę przyznania świadczenia, jeżeli niezbędne okoliczności faktyczne uzasadniające nabycie prawa zostały ustalone w postępowaniu przed tym organem, a odmowa przyznania świadczenia jest wynikiem błędu w wykładni lub zastosowaniu prawa materialnego. W judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym przez nieustalenie prawa do świadczenia, należy rozumieć zarówno niewydanie w terminie decyzji przyznającej świadczenie, jak i wydanie decyzji odmawiającej przyznania świadczenia, mimo spełnienia warunków do jego uzyskania. W tym drugim przypadku zachodzi sytuacja, gdy do wydania przez organ rentowy niezgodnej z prawem decyzji odmawiającej wypłaty świadczenia doszło, mimo że było możliwe wydanie decyzji zgodnej z prawem, czyli w wyniku błędu organu rentowego. W judykaturze dokonuje się kwalifikacji takich błędów na błędy w wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu prawa oraz błędy w ustaleniach faktycznych, będące skutkiem naruszenia przepisów proceduralnych. Błąd w wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu prawa ma miejsce wówczas, gdy organ rentowy wydaje decyzję odmawiającą ustalenia prawa, z uwagi na błędną interpretację relewantnych przepisów prawa w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Bardziej złożona jest prawna kwalifikacja błędu w ustaleniach faktycznych. Aby stwierdzić w takiej sytuacji, że organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienie, konieczne jest wykazanie, że w przepisanym terminie nie dysponował materiałem umożliwiającym przyznanie świadczenia z uwzględnieniem jednakże tego, czy w ramach swoich kompetencji i nałożonych obowiązków poczynił wszystkie możliwe ustalenia faktyczne i wyjaśnił wszystkie okoliczności konieczne do wydania decyzji. Jeżeli bowiem zmiana decyzji w postępowaniu odwoławczym będzie uzasadniona ustaleniami co do takich okoliczności, które nie były i nie mogły być znane organowi rentowemu, to nie będzie podstaw do uznania, że opóźnienie jest następstwem okoliczności, za które ponosi on odpowiedzialność ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 maja 2014 r., III AUa 2071/13, LEX nr 1483723).
W analizowanej sprawie organ rentowy już wtedy, gdy wydawał zaskarżoną decyzję dysponował dokumentacją i informacjami, jakie były konieczne, aby ustalić okoliczność istnienia częściowej niezdolności do pracy D. L.. Ubezpieczona w postępowaniu sądowym nie przedstawiła żadnych dodatkowych dowodów, istotnych dla oceny jej stanu. Wprawdzie podczas rozprawy została przesłuchania, ale możliwością badania i wywiadu z ubezpieczoną dysponowały także organy orzecznicze ZUS. Tym organom znana była także ta sama dokumentacja medyczna, do której dostęp mieli biegli sądowi. Wobec tego - w ocenie Sądu - organy te mogły dokonać poprawnej, niewadliwej oceny stanu zdrowia D. L., co zresztą wydarzyło się w tej sprawie, gdyż ubezpieczona została przez lekarza orzecznika i komisję lekarską ZUS uznana za częściowo niezdolną do pracy i dopiero w nadzwyczajnym trybie doszło do weryfikacji orzeczenia i stwierdzono brak niezdolności do pracy. To w powiązaniu z tym samym materiałem, jaki służył biegłym sądowym i organom orzeczniczym ZUS do oceny, stało się podstawą przyjęcia, że nie ma podstaw do zdjęcia z organu rentowego odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Jest to skutkiem tego, że przyjęcie przez organy orzecznicze ZUS, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy, było wynikiem błędnej oceny tych organów, za których wadliwe działanie Zakład ponosi odpowiedzialność. W związku z tym Sąd o takiej odpowiedzialności orzekł w punkcie 2 wyroku.
Sąd na podstawie art. 98 k.p.c. zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w V. na rzecz D. L., wygrywającej spór i reprezentowanej przez adwokata, który zgłosił wniosek o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego, kwotę 360 zł wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Wskazana kwota, stanowiąca stawkę minimalną, została ustalona na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz. U. z 2023r., poz. 1935).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Agnieszka Stachurska
Data wytworzenia informacji: